Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz-chuligan wyszedł z aresztu

3 stycznia 2008, 19:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Joey Barton wyszedł już na wolność, ale to jeszcze nie koniec jego kłopotów. Angielski piłkarz, który został aresztowany za udział w pobiciu wpłacił kaucję, ale 16 stycznia musi się stawić w sądzie. A ten nie puści sprawy płazem.

27 grudnia piłkarz Newcastle United został aresztowany razem z bratem i przyjaciółką. Są podejrzeni o napaść. Dowody są tak mocne, że czeka ich proces sądowy. Rozprawa rozpocznie się 16 stycznia.

Joey Barton znany jest z pobodnych wybryków. Raz pobił na treningu kolegę z drużyny Ousmane'a Dabo i ten trafił do szpitala. Dwa lata temu został wyrzucony z Manchesteru City po tym jak w barze pobił się z kibicem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj