Dziennik Gazeta Prawana logo

Masażysta, który nie bał się marzyć

2 stycznia 2008, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kto z nas nie marzył o tym, by nie wejść kiedyś na boisko i nie pomóc swojej ukochanej drużynie, gdy tej zwyczajnie nie idzie. Pewien masażysta na marzeniach nie poprzestał... Obejrzyj wideo.

Zobacz, jak pewien masażysta postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.

Masażysta wykorzystał swoje pięć minut, ale dobrze się to dla niego nie skończyło. Dostał dożywotni zakaz wstępu na stadion, a jego drużyna została ukarana walkowerem 0:3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj