Dziennik Gazeta Prawana logo

Pamela Anderson całowała orkę na meczu hokeja

8 stycznia 2008, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jaki sport lubi najbardziej Pamela Anderson? Nie, nie, wcale nie pływanie i wcale nie windsurfing. Wprost przeciwnie. "Boska Pam" upodobała sobie dyscyplinę, która na pewno nie kojarzy nam się z czerwonym kostiumem, w którym aktorka paradowała w kolejnych odcinkach "Słonecznego Patrolu". Pamela chodzi tam, gdzie wieje chłodem. Uwielbia mecze hokeja. Na jednym z nich całowała się nawet z... orką.

Ostatnio Anderson odwiedziła rodzinną Kanadę i przy okazji wpadła na meczyk Vancouver Canucks z New York Rangers. Hokeiści z Vancouver, zmobilizowani odwiedzinami takiego VIP-a, nie mieli żadnych problemów z pokonaniem przyjezdnych. Jednak nie gra i nie jazda na łyżwach, a coś zupełnie innego przykuło uwagę Pameli.

Podczas meczu aktorka zaatakowała... orkę, czyli maskotkę Canucks. I to jak zaatakowała! Rzuciła się orce na szyję i obdarowała ją soczystym pocałunkiem.

Nie wiemy, czy maskotce się to spodobało, wiemy natomiast, że "boska Pam" tradycyjnie upodobała sobie to, co pstrokate i śmieszne. Ciągnie swój do swego?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj