Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałujew nie trafi do więzienia za pobicie

9 stycznia 2008, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nikołaj Wałujew pobił ochroniarza i zamiast walczyć o mistrzowskie pasy, może trafić do więzienia
Nikołaj Wałujew pobił ochroniarza i zamiast walczyć o mistrzowskie pasy, może trafić do więzienia/Inne
Upiekło mu się. Rosyjski gigant Nikołaj Wałujew (213 centymetry, 150 kilogramów wagi) nie trafi do więzienia za pobicie ochroniarza. Sąd w Sankt Petersburgu skazał go jedynie na karę grzywny, a 130 tysięcy rubli (około 13 tysięcy złotych) to dla niego żaden problem.

Sąd potraktował Wałujewa łagodnie. Rosyjski bokser twierdził, że tylko potrząsnąl Jurijem Siergiejewem. "Proszę na mnie spojrzeć i wyobrazić sobie, co by się stało z tym panem, gdybym naprawdę go uderzył" - tłumaczył sędziemu pięściarz cytowany przez agencję Reutersa.

Na rozprawę Nikołaj Wałujew przyleciał z Japonii gdzie szykuje się do kolejnej walki. Chce odzyskać pas mistrza świata federacji WBA, który stracił w kwietniu ubiegłego roku na rzecz Uzbeka Rusłana Szagajewa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj