Dziennik Gazeta Prawana logo

Dawid Murek znów rządzi polską drużyną

10 stycznia 2008, 05:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dawid Murek wrócił do reprezentacji siatkarzy po półtorarocznej przerwie i w kwalifikacjach olimpijskich w Izmirze jest liderem naszego zespołu. "Chcemy wygrać z każdym i wywalczyć tutaj olimpijski awans" - mówi "Faktowi".

Długo można by wymieniać mecze, w których Murek prowadził Polskę do zwycięstw. Gdy w 2002 roku nasz zespół pokonał Włochów w mistrzostwach świata, Dawid nie bał się powiedzieć na konferencji prasowej, że zamierza zdobyć złoty medal. Za tak odważną deklarację dostał burę od ówczesnego trenera kadry Waldemara Wspaniałego.

Minęło sześć lat, po drodze Murek pomógł Polsce wywalczyć awans do igrzysk w Atenach w 2004 roku, i teraz znów prowadzi biało-czerwonych do zwycięstw. "Jestem zaskoczony, że tak dobrze mi się atakuje. Myślałem, że będę siedzieć na ławce, a tu trzeba zasuwać" - śmieje się Dawid w rozmowie z "Faktem".

Grał dobrze w przegranym meczu z Hiszpanią, a jeszcze lepiej w zwycięskim z Włochami. "Pamiętałem, że od ostatniego zwycięstwa nad Włochami minęło prawie sześć lat. Tym bardziej należało wygrać. To zwycięstwo bardzo nas podbudowało" - cieszył się po wygranej z Italią.

Murkiem zachwycają się też koledzy z zespołu. "To jest lider naszej drużyny. Chciałbym, żeby wszyscy byli tacy waleczni jak on" - mówi "Faktowi" o starszym koledze Daniel Pliński. "On jest dobrym duchem, dodaje nam sił do walki. Nigdy nie narzeka, że coś go boli" - dodaje Piotr Gruszka.

"Adrenalina jest tak duża, że nawet jakby mi coś dolegało, to bym nie czuł. Jestem już stary, ale zdrowie mi ostatnio dopisuje" - przyznaje Murek, który w 2006 roku nie poleciał na mistrzostwa świata z powodu kontuzji kolana.

W Japonii Polska zdobyła srebrny medal bez niego. Teraz jednak "Murro" zamierza zakwalifkować się na igrzyska w Pekinie. "Wróciłem po dłuższej przerwie do kadry. Mimo że jestem w niej <nowy>, to walizek za innymi nie noszę. No, to powalczę też o to, by polecieć do Pekinu, a stamtąd wrócić z olimpijskim medalem" - dodaje Dawid.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj