Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska: Nie myślałam, że zagram w ćwierćfinale

21 stycznia 2008, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nasza najlepsza tenisistka w Australian Open idzie jak burza. Wygrywa mecz za meczem i już jest w ćwierćfinale. "Nie sądziłam, że w tym turnieju zajdę tak daleko. Liczyłam na trzecią, może czwartą rundę" - mówiła po wygranym meczu z Nadią Pietrową Polka.

To był długi mecz. "Gdy przegrywałam 1:6, 0:3, rozmyślałam: co robię źle. W końcu wygrałam drugiego seta. W trzecim, nie wiem, co się właściwie stało z rywalką, ale to nie jest pytanie do mnie" - mówi Agnieszka.

Radwańska pokonała Rosjankę 1:6, 7:5, 6:0 i awansowała do ćwierćfinału. To jej największy sukces w karierze. "Byłam już dwa razy w czwartej rundzie turnieju Wielkiego Szlema - w Wimbledonie i w US Open, a teraz, tutaj, po raz pierwszy jestem w ćwierćfinale" - cieszy się Polka.

Rozstawiona z numerem 29. Radwańska w swoim pierwszym wielkoszlemowym ćwierćfinale zmierzy się ze Słowaczką Danielą Hantuchovą (nr 9.), która w poniedziałek z trudem - 1:6, 6:4, 6:4 - uporała się z Rosjanką Marią Kirilenko (27.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj