Dziennik Gazeta Prawana logo

Mąż Dody musi zapłacić za pobicie dziennikarza

22 stycznia 2008, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie uszło mu to na sucho. Radosław Majdan musi zapłacić 20 tysięcy złotych za pobicie dziennikarza "Faktu". Mąż Dody w nocy z 31 marca na 1 kwietnia w nocnym klubie rzucił się na reportera. Dziś został za to ukarany przez szczeciński Sąd Rejonowy. Wyrok nie jest prawomocny, a pełnomocnik piłkarza zapowiedział apelację.

Majdan wielokrotnie potwierdzał, że spotkał tego dnia w nocnym klubie dziennikarza "Faktu". Nie przeczył też, że doszło między nimi do kłótni. "Nie uderzyłem go jednak - zapewniał. - Mam na to świadków".

Zdaniem bramkarza przyczyną kłótni było zachowanie dziennikarza. Miał on namawiać dziewczyny przebywające w lokalu, by się dosiadały do jego stolika, umożliwiając reporterowi wykonanie prowokacyjnego zdjęcia.

Sędzia uzasadniając wyrok poddał w wątpliwość zeznania sześciu świadków oskarżonego: Wszyscy byli jego bliskimi znajomymi.

Adwokat reprezentujący piłkarza apewnił, że złoży odwołanie - podaje PAP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj