Dziennik Gazeta Prawana logo

Kondomy Beckhama robią w Chinach furorę

28 stycznia 2008, 18:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kibice w Chinach kochają Davida Beckhama. Każdy produkt, który reklamuje cieszy się ogromną popularnością. Ostatnio na rynek wyszły prezerwatywy sygnowane nazwiskiem angielskiego piłkarza. Zgodnie z oczekiwaniami rozchodzą się na pniu.

Mało zrozumiane jest tylko hasło reklamowe - pisze blog pobandzie.pl. Producent zapewnia, że prezerwatywy pozwalają użytkownikom "strzelać bramki w sypialni". A powszechnie wiadomo, że zabezpieczenie służy do tego, żeby bramki nie padały.

Ale kibiców to nie zraża. Chińczycy kupują wszystko, co ma związek z Davidem Beckhamem. Nawet złe hasło reklamowe ich nie zniechęci. Świadczy o tym chociaż wysokość sprzedaży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj