On za takie pieniądze nie będzie rzucał się za piłką. Grzegorz Szamotulski nie znalazł wspólnego języka z działaczami Glasgow Rangers. Ci proponowali polskiemu bramkarzowi 4 tysiące funtów tygodniowo. "Szamo" uzmał, że to za mało i podziękował.
Grzegorz Szamotulski liczył, że dostanie co najmniej dwa razy więcej plus premie. Ale na to działacze Glasgow Rangers już się nie zgodzili. Dlatego sprawy utknęły w martwym punkcie - pisze dziennik "Daily Mail" cytowany przez serwis sport.pl.
Przez ostatnie pół roku "Szamo" występował w innym szkockim klubie Dundee United, ale nie zdecydował się przedłużyć umowy. Teraz musi się spieszyć ze znalezieniem nowego klubu. Inaczej zostanie "na lodzie".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|