Pies najlepszym przyjacielem człowieka? Na ogół tak, ale nie w tym przypadku. Labrador o wdzięcznym imieniu Buddy zeżarł swojemu panu dwa bilety na Super Bowl, czyli finał ligi futbolu amerykańskiego. Za każdą wejściówkę Chris Gallagher zapłacił aż 900 dolarów.
Na szczęście Buddy szybko wypluł bilety. Dzięki temu Chris Gallagher będzie mógł wymienić je na nowe - pisze blog pobandzie.pl. Inaczej musiałby zrezygnować z obejrzenia na żywo najważniejszej imprezy sportowej w Ameryce.
Kibic futbolu przyznaje, że jego labradorowi zdarzało się zjadać inne rzeczy. Jego łupem padały już piłki, okulary, czy buty, ale to wszystko nie miało takiej wartości. Co innego bilety na Super Bowl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|