Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wychodzimy na durniów"

29 stycznia 2008, 17:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na rozgrywanym w Ghanie Pucharze Narodów Afryki strzelono już 58 goli. Tak znakomita skuteczność zdaniem bramkarza RPA Moeneeba Josephsa to nie - jak należałoby przypuszczać - zasługa napastników, tylko... kolorowych piłek.

Jak się okazuje nie tylko wielobarwność piłek denerwuje brakmarzy. "Ich trajektoria jest nieprzewidywalna. Spodziewasz się jednego, a dzieje się coś zupełnie innego, bowiem piłka zmienia kierunek lotu w połowie drogi do bramki. Wychodzimy na durniów" - skarżył się we wtorek dziennikarzom Moeneeb Josephs.

RPA, która zdobyła jeden punkt w dwóch pierwszych meczach grupy D, zagra w czwartek, w ostatnim spotkaniu z Senegalem, którego trener Henryk Kasperczak złożył dymisję. Żeby awansować do następnej rundy zespół RPA musi wygrać i mieć nadzieję, że Tunezja pokona Angolę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj