Mieszkańcy spokojnej, połemkowskiej wsi Nowica w Beskidzie Niskim są w szoku. Każdego dnia przeżywają ten sam horror. Ledwie wychylają się za próg swych domostw, a niemal wpadają pod koła pędzących z szaleńczą prędkością samochodów rajdowych.
Przez wieś biegnie bowiem trasa Rajdu Magurskiego - poważnej imprezy, w której udział weźmie jeden z najlepszych polskich rajdowców, Leszek Kuzaj. Impreza odbędzie się w tym miejscu już po raz czwarty, mimo że mieszkańcy Nowicy od czterech lat protestują przeciw trasie wytyczonej między ich domami.
"Strach przejść na drugą stronę do obory. Ostatnio kilka osób musiało skakać do rowu, by ujść cało przed autem" - mówi "Gazecie Wyborczej" sołtys wsi, Maria Wacek.
Dochodzi nawet do... blokowania dojazdu do wsi. Kierowcy nie chcą, by przeszkadzano im w ćwiczeniu manewrów. "To skandal" - grzmią mieszkańcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|