Bramkarz reprezentacji Polski sam może sprawić sobie w tym roku najlepszy urodzinowy prezent. 20 lutego, w dniu meczu Celtiku z Barceloną, Artur Boruc obchodzić będzie 28. urodziny. "Już się nie mogę doczekać. Dopiero niedawno zerknąłem w kalendarz i widzę, że może to być dla mnie naprawdę wyjątkowy dzień" - zaciera ręce podczas rozmowy z dziennikiem.pl popularny "Boruk".
Boruc wie jednak, że Celtikowi nie będzie łatwo pokonać sławnego rywala. "Wiadomo, że to Barcelona będzie faworytem tego meczu. My jednak nie zamierzamy się poddać. Damy z siebie wszystko" - zapowiada Polak.
Polak powtarza, że gra w Lidze Mistrzów to dla jego drużyny swoisty bonus. "Najważniejsza jest przecież szkocka liga" - mówi dziennikowi.pl Boruc.
Awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów Celtik wywalczył już drugi raz z rzędu. Przed rokiem poległ właśnie na tym etapie rozgrywek - po dogrywce w drugim meczu (pierwszy zakończył się bezbramkowym remisem) musiał uznać wyższość Milanu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane