Dziennik Gazeta Prawana logo

Boruc nie odpuści szkockiej ligi

8 lutego 2008, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Co to będzie? - zastanawiają się polscy kibice. Podczas meczu z Czechami urazu nabawił się nasz najlepszy bramkarz, Artur Boruc. Popularny "Boruk" uspokaja jednak, że kontuzja nie jest poważna. "Dziś trenowałem z Celtikiem po raz pierwszy od powrotu z kadry. Naciągnąłem mięsień przywodziciela, ale wygląda na to, że w niedzielę wybiegnę na boisko podczas meczu z Aberdeen" - mówi dla dziennika.pl polski bramkarz.

Początkowo wydawało się, że Boruc nie zagra w niedzielnym meczu Scottish Premiere League, ale kontuzja nie jest taka groźna, jak myśleli lekarze.

"Ja przynajmniej szykuję się do występu" - mówi Boruc.

Polak doznał urazu w czasie meczu z Czechami i sam poprosił o zmianę. "Poczułem ból w pachwinie gdy wykopywałem piłkę. Nie sądzę jednak, by był to poważny uraz" - mówił zaraz po meczu.

>>> Zobacz jak Boruc broni karnego w meczu z Czechami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj