Władze Formuły 1 dążą do równouprawnienia. Już nie tylko panowie będą mieli na kim zawiesić oko podczas wyścigów. Teraz także żeńska część publiczności będzie mogła emocjonować się czymś poza bolidami i fantastycznymi kierowcami. W Formule 1 powstanie oddział "grid boys", czyli naprawdę ładnych chłopców.
"Grid boys" dołączą do "grid girls" już podczas pierwszego Grand Prix w Australii. To już bowiem najwyższy czas, by nie tylko mężczyźni mieli na co popatrzeć.
„Jest wiele dziewczyn, które kochają sporty samochodowe, więc dlaczego nie miałyby one mieć czegoś, na co można popatrzeć podczas Grand Prix” - tłumaczy modelka Grace McClure, a popiera ją jeden z prezenterów popularnego radia Melbourne - "To może być dobre dla dziewczyn, teraz też mają opcję. Jestem za równouprawnieniem, tak więc to dobra rzecz” - cytuje go serwis formula1.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|