Dziennik Gazeta Prawana logo

Co dwie Radwańskie, to nie jedna

5 lutego 2008, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy na kort wychodzi Radwańska, przeciwniczkom ze strachu drżą łydki. Jak bardzo muszą się zatem bać, gdy za siatką widzą nie jedną, ale dwie Radwańskie. Siostry Agnieszka i Ula, które coraz lepiej radzą sobie w grze pojedynczej, zaczynają rządzić także w deblu.

Radwańskie we wtorek awansowały do ćwierćfinału rywalizacji deblistek w turnieju rangi WTA Tour w Pattayi. Polskie tenisistki wygrały w pierwszej rundzie 7:5, 6:1 z Akguł Amanmuradową z Uzbekistanu i Rosjanką Jekateriną Byczkową.

Nasze rodaczki w Pattayi grają również w singlu, a swoje mecze pierwszej rundy rozegrają w środę. Najwyżej rozstawiona w imprezie Agnieszka zmierzy się z Amerykanką Vanią King. Startująca z "dziką kartą" Urszula zagra ze Słowenką Andreją Klepac.

Agnieszka Radwańska, Urszula Radwańska (Polska) - Akguł Amanmuradowa, Jekaterina Byczkowa (Uzbekistan, Rosja) 7:5, 6:1

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj