Chciał przechytrzyć urzędników, ale srogo zawiódł się na swoim cwaniactwie. Siedmiokrotny mistrz świata w wyścigach motocyklowych, Włoch Valentino Rossi, musi zapłacić 35 milionów euro kary za to, że nie płacił podatków. W przeciwnym razie zamkną go w więzieniu.
Rossi zalega z płatnością 112 milionów euro - nie płacił podatków, a także kar nakładanych przez fiskusa za zwłokę i karnych odsetek.
Włoch spotkał się z insytucjami podatkowymi, by dojść do jakiegoś konsensusu. I doszedł, bo na specjalnie zwołanej konferencji prasowej poinformował, że zapłaci część tej ogromnej sumy.
Na szczęście stać go na to - Rossi to najlepiej opłacany włoski sportowiec. Oszukiwał długo, bo aż przez cztery lata. Może ta ogromna kara nauczy motocyklistę rozumu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|