Adam Małysz wraca do gry. Wprawdzie siódme miejsce w Libercu nikogo nie rzucza na kolana, ale "Polski Orzeł" wierzy, że z każdym konkursem będzie lepiej. "Mogę być zadowolony" - mówił po zawodach czterokrotny zdobywaca Kryształowej Kuli.
Adam Małysz po konkursie w Libercu nie krył dobrego humoru. "Na pewno chciałoby się więcej w tym konkursie oraz w całym sezonie, ale jest dobrze. Te skoki wyglądają dużo ładniej niż wyglądały w Harrachovie czy Predazzo" - powiedział serwisowi skijumping.pl.
Polak liczy na to, że sezon nie jest jeszcze zupełnie stracony. "Myślę, że dochodzę do swojej optymalnej techniki. Na pewno jeszcze trochę mi brakuje, ale mam nadzieję, że forma eksploduje wtedy, kiedy powinna" - mówił po zawodach Małysz.
1. Thomas Morgenstern (Austria) 1555 pkt.
2. Gregor Schlierenzauer (Austria) 919
3. Janne Ahonen (Finlandia) 895
4. Tom Hilde (Norwegia) 857
5. Wolfgang Loitzl (Austria) 638
...
11. (Polska) 422
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|