Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziowie oszukali polską biathlonistkę

11 lutego 2008, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polscy kibice po cichu liczyli na medal Magdaleny Gwizdoń. Podczas sprintu na mistrzostwach świata w Oestersund nasza biathlonistka miała szansę na podium, ale załatwili ją sędziowie, którzy źle oznakowali trasę i Polka się zgubiła.

Strzelała i biegała kapitalnie. Zresztą Magdalena Gwizdoń bardzo lubi tą trasę. Właśnie w Oestersund wygrała pierwszy konkurs Pucharu Świata. Niestety kilkaset metrów przed metą musiała zawrócić, bo trasa była fatalnie oznakowana - pisze "Super Express". Zamiast medalu, skończyło się na 7. miejscu.

"Żal był duży, bo przecież od pierwszej konkurencji mogliśmy mieć znakomity wynik. Na kilometr przed metą Magda miała tylko trzy i pół sekundy straty do Chwostienko..." - żali się trener polskiej kadry Roman Bondaruk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj