Dziennik Gazeta Prawana logo

Włożą sportowcom knebel w usta

11 lutego 2008, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjscy sportowcy to mają przewalone. Muszą udawać, że są głupkami i na polityce w ogóle się nie znają. Przynajmniej podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie, które zbliżają się wielkimi krokami. Tak ustaliły brytyjskie władze. Kto złamie nakaz, może zostać srogo ukarany.

A będzie można wyciągać konsekwencje, bo każdy brytyjski sportowiec przed wyjazdem do Pekinu podpisze specjalną klauzulę, która zobowiązywać go będzie do całkowitego milczenia we wszystkich sprawach związanych z polityką.

Wszystko to wymyśliły władze kraju w porozumieniu z Brytyjskim Komitetem Olimpijskim. Rzecznik tej ostatniej organizacji twierdzi jednak, że w żadnym razie nie można postrzegać nakazu jako cenzurowania czy "kneblowania ust". "Nie chcemy blokować wolności wypowiedzi" - mówi Graham Newsom, ale działania komitetu świadczą o czym innym.

Podobne pomysły mają władze Belgii. Belgijscy sportowcy mieliby nałożony kaganiec na terenie obiektów olimpijskich i w wiosce olimpijskiej. W wolnym czasie mogliby jednak mówić to, co przyszłoby im do głowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj