Dziennik Gazeta Prawana logo

Pechowy żużlowiec znowu trenuje

19 lutego 2008, 18:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ubiegły rok miał kompletnie zmarnowany. Robert Kościecha miał wiele wypadków. Kilka razy się połamał. Teraz żużlowiec Unibaksu Toruń już czuje się wyśmienicie. Znowu trenuje i już nie może doczekać się nowego sezonu.

"Kostek" marzy o ściganiu się. "Patrząc na prognozę pogody i warunki na torach to zostało mi jeszcze dwa tygodnie intensywnych treningów. Po tym czasie bardzo bym chciał wyjechać na tor. Brakuje mi jazdy po tak długiej przerwie spowodowanej ubiegłoroczną kontuzją" - mówi Kościecha.

Do nowego sezonu jest już przygotowany. "Mam już skompletowany sprzęt. Będą to trzy kompletne motocykle oraz dodatkowo dwa silniki marki GM. Tak jak rok temu, pomoże mi dwóch mechaników" - wylicza żużlowiec na swojej stronie internetowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj