Dziennik Gazeta Prawana logo

Urban zastąpi Beenhakkera

25 lutego 2008, 23:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Młody, zdolny, zna dobrze hiszpański i wyznaje podobną filozofię futbolu, jak Leo Beenhakker. Nic dziwnego, że Jan Urban ma w przyszłości zostać spadkobiercą Holendra. "To następny selekcjoner, bez dwóch zdań!" - mówi się w kuluarach reprezentacji coraz częściej. "Teraz Jan siedzi w poczekalni. Ja chcę tutaj popracować jeszcze kilka lat, a potem, kto wie... ?" - uśmiecha się Beenhakker, który bardzo cenił Urbana jako piłkarza i chwali jako trenera Legii Warszawa - czytamy w "Fakcie".

Nasz selekcjoner odkrył w Polsce wielu utalentowanych piłkarzy. Pracuje również z kilkoma trenerami: Dariuszem Dziekanowskim, Adamem Nawałką, Bogusławem Kaczmarkiem i właśnie Urbanem. Z tym ostatnim ma bardzo dobry kontakt, a obaj mogą spędzić kilka godzin na rozmowach o piłce.

"Dla piłkarzy jest bardzo ważne, żeby trener i jego asystenci mówili tym samym piłkarskim językiem. Kiedy przybyłem do Polski, było kilku kandydatów na stanowiska asystentów. Mieliśmy długie spotkania, rozmawialiśmy o wizji futbolu. Potem podjąłem wybory. Na przykład wziąłem Dariusza Dziekanowskiego, bo mówimy tym samym językiem. Dziekanowski, Nawałka, czy ja - każdy z nas prowadzi trening w inny sposób. Ale 'football language' jest wciąż ten sam" - tłumaczy Beenhakker.

Nic dziwnego, że tak dobrze dogaduje się z Urbanem. W końcu obaj pracowali i mieszkali w Hiszpanii, obaj mówią także w tym języku. Kiedy spotykamy się z Beenhakkerem w jednym z warszawskich hoteli, przy stoliku obok siada... Urban. Leo widząc trenera Legii, wstaje, uśmiecha się, a potem wita z nim serdecznie. Obaj wymieniają kilka zdań po hiszpańsku.

"Jesteśmy na tej samej drodze. Widać, że Jan grał i pracował w Hiszpanii. W grze Legii jest coś z jego pojmowania futbolu, możesz to dostrzec. Znałem go jeszcze jako piłkarza. Dawno temu, ponieważ dziś jest już stary" - żartuje Leo.

Ale pomysł, by Urban zastąpił go za kilka lat na stanowisku selekcjonera, już dziś jest poważny. Dla trenera Legii to pierwszy sezon w roli samodzielnego szkoleniowca. Sezon bardzo trudny, bo wymagania kibiców w Warszawie są ogromne, a gra zespołu - dużo poniżej oczekiwań.

Jednak Urban za kilka lat będzie bogatszy o doświadczenia, także te z kadry. Właśnie ze względu na jego dobry warsztat, Beenhakker włączył go do swojego sztabu. Pierwsza wielka impreza przed Urbanem już w tym roku. Za cztery lata Polska zorganizuje Euro. Kto wie, może z Urbanem selekcjonerem?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj