Dziennik Gazeta Prawana logo

Oszust podrobił autograf Beckhama

27 lutego 2008, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To było bardzo sprytne oszustwo, ale kłamstwo ma krótkie nogi. Właściciel sklepu z pamiątkami sportowymi zarabiał krocie, sprzedając autografy sławnych piłkarzy. Wszystko szło świetnie do momentu, gdy jeden z kolekcjonerów zorientował się, że coś jest nie tak. Okazało się, że cwany sklepikarz sam podpisywał się na zdjęciach sławnych piłkarzy.

Jeden z kolekcjonerów zauważył coś niepokojącego w podpisie samego Davida Beckhama. Szybko zweryfkował wiarygodność autografu i okazało się, że "Becks" na pewno się na zdjęciu nie podpisał.

Kibic poszedł z całą sprawą na policję. Okazało się, że to właściciel sklepu z pamiątkami podpisał się za Beckhama. Ale "był" nie tylko "boskiem Davem". Także Michaelem Owenem i Stevenem Gerrardem - i pewnie sfałszował jeszcze podpisy innych, którzy akurat byli potrzebni.

Teraz oszust odpowie przed sądem, a świadczyć w sprawie będą dwaj zawodnicy - Owen i Gerrard.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj