Dziennik Gazeta Prawana logo

Dla kibiców Beckham jest zerem

11 marca 2008, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
David Beckham może przejść załamanie nerwowe. Wszystko przez to, co wydarzyło się podczas tournee jego drużyny, Los Angeles Galaxy, po Azji. Pierwszy raz w karierze boskiego Davida zdarzyło się, że trybuny na stadionach, na których się pojawiał, świeciły pustkami. Kibice już nie kochają "Becksa". I co on teraz zrobi?!

Beckham już nie jest gwiazdą, przynajmniej nie w Azji. W Szanghaju i Hongkongu - gdzie przebywał "Becks" - trybuny świeciły pustkami, mimo że jeszcze rok temu fani biliby się między sobą o wejście na stadion. Poprzednio fani towarzyszyli Anglikowi krok w krok. Na samym lotnisku zameldowały się ponad cztery tysiące osób.

"Fakt, że David nie gra już w lidze angielskiej czy hiszpańskiej, ale w amerykańskiej, odegrał tu decydującą rolę" - ocenił jeden z kibiców Beckhama.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj