Władze angielskiej ligi nie pozwolą nikomu źle wyrażać się o Eduardo - piłkarzu, któremu obrońca rywala mało nie urwał stopy. Jako pierwsi przekonali się o tym kibice Aston Villi. Dwunastu z nich trafiło właśnie do aresztu. A wszystko przez to, że wyzywali leczącego kontuzję zawodnika.
Choć brzydko krzyczało kilka setek fanów, to do aresztu trafiło dwunastu z nich. A to dlatego, że nie potrafili się zachować - tłumaczyły władze Arsenalu.
Kibice Arsenalu wspierali wokalnie swojego idola, a kibice Aston Villi go obrażali. Porównywali Edu do eksmodelki Heather Mills, która musiała przejść amputację nogi.
Taka prowokacja wywołała oczywiście zamierzony skutek - fani "Kanonierów" się wściekli i zaczęły się słowne przepychanki.
Stąd też decyzja o areszcie dla prowokatorów zajścia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|