Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz narzeka na organizatorów

4 marca 2008, 09:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Finowie nie odrobili lekcji i nie przygotowali skoczni w Kuopio odpowiednio. Przez ich zaniedbania Adam Małysz wymarzł na skoczni i nim zdołał wykonać skok, drżał już na dobre z zimna. Być może stąd słabszy wynik - wszak Turniej Nordycki miał należeć do naszego mistrza!

Było tak zimno, ponieważ organizatorzy na samej górze skoczni nie zrobili żadnej osłony przed przenikliwym wiatrem, który przecież szalał w Finlandii od kilku dni. Z tego powodu nie odbyły się zawody w Lahti.

Skoczkom brakowało też dopingu. "Nie byłem tym jednak zaskoczony, bo przecież dopiero wczoraj zawody przeniesiono z Lahti do Kuopio i wielu kibiców nie wiedziało, że zamiast kwalifikacji odbędzie się konkurs" – powiedział Małysz na łamach "Przeglądu Sportowego".

Nasz mistrz smuci się, że jego forma wciąż nie jest zbyt wysoka. "Do najlepszych wciąż mi trochę brakuje" - mówi zasmucony Małysz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj