Dziennik Gazeta Prawana logo

22. minuty i asysta Smolarka

9 marca 2008, 19:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Euzebiusz Smolarek w hiszpański Racingu Santander odpowiedzialny jest przede wszystkim za strzelanie goli. Reprezentant Polski nie należy jednak do boiskowych egoistów i potrafi też świetnie "obsłużyć" swoich kolegów z drużyny. Właśnie świetne podanie "Ebiego" przesądziło o niedzielnym zwycięstwie Racingu z Betisem Sevila.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, Smolarka zabrakło w niedzielę w wyjściowej jedenastce Racingu. Nasz Rodak na murawie pojawił się dopiero w 69. minucie, gdy jego drużyna prowadziła już 2:0.

"Ebi" nie zmarnowała swojej szansy. Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania świetnie "uruchomił" Kongijczyka Tchite, który przypieczętował zwycięstwo gospodarzy.



1:0 Duscher 49'
2:0 Garay 58'
3:0 Tchite 88'

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj