Celtic Artura Boruca musi gonić liderujących Rangersów, ale... piłkarzom Gordona Strachana przeszkadza w tym pogoda. Z powodu ulewy nie odbył się dziś mecz "Celtów" z Motherwell. Boruc pojechał na wyjazd, ale zamiast grać, wierutnie się nudził.
Nad tym meczem wisi jakieś fatum! Tym razem na przeszkodzie stanęły ulewy, które uszkodziły boisko. Nie wiadomo jeszcze kiedy mecz zostanie rozegrany.
"Mecz odwołano. Boisko jest tragiczne" - poinformował Artur Boruc na swojej oficjalnej stronie internetowej www.arturboruc.com.
Wcześniej piłkarze obu klubów także nie mogli przeciw sobie zagrać. W styczniu tragicznie zmarł piłkarz, który reprezentował barwy obu klubów - Phill O`Donell.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|