Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska wygrała po dwugodzinnej walce

16 marca 2008, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miało być łatwo, szybko i przyjemnie... Agnieszka Radwańska do meczu z Chinką Shuai Peng przystępowała w roli zdecydowanej faworytki. Rywalka "Isi" ani myślała jednak oddać meczu za darmo. Nasza najlepsza tenisistka szalę zwycięstwa przechyliła na swoją korzyść dopiero w trzecim secie.

Początkowo wszystko układało się po myśli Radwańskiej, która stosunkowo pewnie wygrała pierwszego seta. Schody zaczęły się później.

Drugą osłonę meczu na swoją korzyść rozstrzygnęła Chinka i o awansie do kolejnej rundy turnieju Indian Wells miał zadecydować trzeci set. W nim na szczęście lepsza okazała się nasza rodaczka, choć wygrana wcale nie przyszła jej łatwo.

Miejmy nadzieję, że męczący, ponad dwugodzinny pojedynek z Peng nie odbije się na postawie Radwańskiej w meczu czwartej rundy. W nim rywalką rozstawionej z numerem 10 tenisistki z Krakowa będzie Rosjanka Dinara Safina lub Amerykanka Ashley Harkleroad.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj