Dziennik Gazeta Prawana logo

Wdowczyk prawie skompromitował Polskę

29 marca 2008, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdyby nie kandydatura Leo Beenhakkera i jego nominacja na fotel selekcjonera, trenerem reprezentacji Polski zostałby... Dariusz Wdowczyk. Kiedy z kadry zwolniony został Paweł Janas, "Wdowiec" był jednym z najpoważniejszych kandydatów do objęcia tej posady. Na szczęście przegrał wyścig z Leo. Dzięki temu Polska nie została skompromitowana w oczach całego piłkarskiego świata.

Michał Listkiewicz kilka razy rozmawiał z Wdowczykiem na temat objęcia przez niego posady trenera kadry narodowej - informuje "Przegląd Sportowy". Na szczęście zwyciężyła opcja zagraniczna.

Do selekcjonera spoza kraju przekonali prezesa PZPN przedstawiciele firmy SportFive. To właśnie dzięki temu selekcjonerem został Beenhakker.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj