Nie udało ci się kupić biletu na Euro 2008 i nie masz jak wejść na stadion? Nie rozpaczaj, zawsze możesz jeszcze obejrzeć mecze... na jeziorze! Pływającą atrakcję przygotowały dla kibiców władze Innsbrucku. Wstęp na statek wyceniono na 10 euro, a ilość miejsc ograniczono do 450.
Pływająca strefa kibiców w Innsbrucku będzie kolejną atrakcją dla fanów, którzy nie dostaną się na piłkarskie stadiony goszczące uczestników czerwcowych mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii. Na pływającym po jeziorze Achensee statku kibice będą mogli od spotkań fazy pucharowej (19 czerwca) oglądać transmisje siedmiu meczów.
"Wydaje nam się, że to dobre rozwiązanie dla zawiedzionych sympatyków piłkarskich emocji, którzy nie będę mieli możliwości dopingowania swoich ulubieńców bezpośrednio z trybun" - oznajmił szef wydziału ds. turystycznych w Innsbrucku Martin Tschoner.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|