Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Boruc gromi

13 kwietnia 2008, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Artur Boruc i jego Celtic nie dali żadnych szans Motherwell w 34. kolejce szkockiej ligi. Celtowie wygrali 4:1 i był to najniższy wymiar kary. Polski bramkarz zagrał jak zawsze przez pełne 90 minut.

Celtic zaczął ostre strzelanie już w 16. minucie, kiedy to bramkarza gospodarzy pokonał Stephen McManus. Osiem minut później McManus... strzelił gola Borucowi! Samobój kolegi był jedyną akcją, po której Polak musiał sięgać do siatki.

Koledzy Artura nie załamali sie remisem. Pięć minut później znów wyszli na prowadzenie, a potem konsekwentnie powiększali przewagę.

Skończyło się na 4:1 dla Celtiku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj