Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak Boruc zdobył trzy punkty w derbach

18 kwietnia 2008, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ostatnie derby Glasgow Artur Boruc i jego koledzy zapamiętają na dłużej. Były bramki, były emocje i prawdziwy horror w końcówce spotkania. Celtic prowadził już 1:0, jednak rywale doprowadzili do wyrównania. Gol na wagę trzech punktów dla Celtiku padł... w czwartej minucie doliczonego czasu!

>>>Tak Celtic wygrał w derbach Glasgow

Najpierw fantastycznym uderzeniem z około 30 metrów popisał się Japończyk Nakamura. Do przerwy Celtowie utrzymali przewagę, ale chwila nieuwagi na początku drugiej odsłony spowodowała, że stan meczu się wyrównał.

I kiedy nikt już chyba nie miał nadziei na zwycięstwo, w 94. minucie piłkę do bramki Rangersów wpadkował Vennegoor of Hesselink. Trybuny zawyły ze szczęścia, a piłkarze Celtiku, wraz z Borucem, rzucili się sobie w objęcia.

Na koniec było nerwowo - doszło do szarpaniny na boisku.

Dzięki zwycięstwu w derbach Celtic ma jeszcze szansę na obronę mistrzowskiego tytułu. Kluczowe będą kolejne derby, 27 kwietnia na boisku Celtiku. Będzie to zaległy mecz ze stycznia.


Nakamura 20, Vennegoor of Hesselink 90 - Novo 55

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj