Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdyskwalifikują Boruca za koszulkę z papieżem?

28 kwietnia 2008, 20:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Boruc znów jest na językach całej Szkocji. W niedzielę popularny "Boruk" wraz ze swoją drużyną wygrał derby z Rangers, a potem zdjął bramkarską bluzę i... pokazał zebranym kibicom koszulkę ze zdjęciem Jana Pawła II oraz napisem "God bless the Pope".

Szkoci już zastanawiają się, czy Boruc zostanie ukarany i w jaki sposób. Na razie szkocka federacja piłkarska musi zapoznać się z raportem sędziego. Jeśli w raporcie Boruc został opisany nieprzychylnie, w jego sprawie wszczęte zostanie postępowanie.

Boruca bronić do końca będzie trener Celtiku, Gordon Strachan. On - podobnie jak fani z Celtic Park - twierdzi, że Polak nie zrobił niczego złego prezentując t-shirt z wizerunkiem papieża.

"Szczerze mówiąc, to nie był zły gość [Jan Paweł II - red.]. Gdyby chodziło o napis <God Bless Myra Hindley>, miałbym wtedy problem" - powiedział menedżer.

Hindley, o której mówi Strachan, to znana postać ze świata przestępczego. Została skazana na dożywocie za porwanie, torturowanie i zamordowanie czworga dzieci w połowie lat 80.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj