Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski Związek Lekkiej Atletyki tonie w długach

23 kwietnia 2008, 09:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Irena Szewińska ma spory bół głowy. Kierowany przez nią związek ma sięgające kilkuset tysięcy złotych zobowiązania wobec urzędu skarbowego. Ale to nie jedyny problem pani prezes. W kasie brakuje aż 1,7 mln złotych. PZLA tonie w długach.

Kilkuset tysięcy złotych to niezapłacony VAT od wpływów z umów sponsorskich w latach 2004-2006. Wystarczy, że fiskus zarządzi kontrolę finansów związku i zaległości trzeba będzie spłacić razem z z odsetkami - pisze "Rzeczpospolita".

To kolejny finansowy problem PZLA kierowanego przez Irenę Szewińską. W kasie PZLA brakuje 1,7 mln zł, czyli jednej dziesiątej rocznego budżetu związku.

PZLA, jak większość związków sportowych w Polsce, jest uzależniony od dotacji. Jego roczny budżet to od 18 do 20 (w sezonie olimpijskim) mln złotych, z czego ministerstwo sportu wpłaca 12 mln.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj