To były sceny jak z filmu sensacyjnego. Niestety wszystko działo się naprawdę. Były żużlowiec Kolejarza Opole, Mirosław Sosna został postrzelony przez nieznanych sprawców na terenie własnej posiadłości w Omecku. Karetka odwiozła go do szpitalu w Opolu. sportowiec walczy o życie.
Do tej pory policji nie udało się złapać sprawców. W nocy z czwartku na piątek trwał pościg za bandytami, drogi wjazdowe wokół Omecka zostały zamknięte - informuje gazeta.pl.
Mirosław Sosna jest właścicielem samochodowego zakładu naprawczego. Policja podejrzewa, że strzelanina może mieć związek z porachunkami.
35-letni Sosna jeździł w pierwszej połowie lat 90. Przez pięć sezonów bronił barw Kolejarza Opole (1990-1995). Jego największymi sukcesami były awanse do finału Mistrzostw Polski Par Klubowych w Grudziądzu, w których zajął siódme miejsce i finału Srebrnego Kasku w Machowej. W turnieju finałowym zajął 14. miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl