To prawdziwa niespodzianka, ale jakże miła! Marta Domachowska czuje się na kortach Warszawianki jak ryba w wodzie. W drugim dniu turnieju Suzuki Warsaw Masters Polka pokonała prawdziwą gwiazdę kobiecego tenisa, Rosjankę Jelenę Dementiewą. Domachowska zagra w półfinale imprezy.
Wcześniej wygrała bowiem z polskim numerem jeden, czyli Agnieszką Radwańską, która z powodu problemów zdrowotnych musiała zresztą przerwać grę.
Teraz na "rozkładówce" Domachowska ma już nie tylko "Isię", ale i Jelenę Dementiewą, numer 9. rankingu WTA. Dla Polki, która sklasyfikowana jest na 81. miejscu, to wielki sukces. Po raz pierwszy wygrała z zawodniczką z pierwszej dziesiątki rankingu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|