Dziennik Gazeta Prawana logo

Chwile grozy w Pekinie, Japonka zasłabła w wodzie

23 sierpnia 2008, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sportowcy ciężko pracują, aby jak najlepiej wypaść na igrzyskach olimpijskich. Czasem nawet tak ciężko, że ich organizmy nie są w stanie tego wytrzymać. Podczas drużynowych zawodów pływaniu synchronicznym, Japonka Hiromi Kobayashi miała problemy z oddychaniem i zasłabła. Z wody wyciągnęły ją koleżanki.

Chwilę po zasłabnięciu Kobayashi, z wody wydobyły ją koleżanki z drużyny, którym pomogli dwaj ratownicy. Na brzegu Japonka szybko odzyskała przytomność.

Rzecznik prasowy japońskiej reprezentacji pływackiej ogłosił później, że przyczyną omdlenia był najprawdopodobniej stres.

Japonki nie zdobyły w olimpijskiej rywalizacji medalu, a zwyciężyły w niej Rosjanki przed Hiszpankami i Chinkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj