Sportowcy ciężko pracują, aby jak najlepiej wypaść na igrzyskach olimpijskich. Czasem nawet tak ciężko, że ich organizmy nie są w stanie tego wytrzymać. Podczas drużynowych zawodów pływaniu synchronicznym, Japonka Hiromi Kobayashi miała problemy z oddychaniem i zasłabła. Z wody wyciągnęły ją koleżanki.
Chwilę po zasłabnięciu Kobayashi, z wody wydobyły ją koleżanki z drużyny, którym pomogli dwaj ratownicy. Na brzegu Japonka szybko odzyskała przytomność.
Rzecznik prasowy japońskiej reprezentacji pływackiej ogłosił później, że przyczyną omdlenia był najprawdopodobniej stres.
Japonki nie zdobyły w olimpijskiej rywalizacji medalu, a zwyciężyły w niej Rosjanki przed Hiszpankami i Chinkami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|