Dziennik Gazeta Prawana logo

Serce główną przyczyną śmierci sportowców

19 lutego 2009, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sportowcy wydają się nam herosami ze stali. Silnymi i niezniszczlnymi. Jednak jak się okazuje mają swój słaby punkt i wcale nie jest to pięta Achillesa. Najczęściej nagła śmierć sportowca jest spowodowana wrodzonymi wadami serca. Ale nie tylko...

Od razu gdy świat obiegła wiadomość o tragicznej śmierci Kamili Skolimowskiej na forach internetowych pojawiły się komentarze, że jedną z przyczyn może być stosowanie środków dopingujących. "W przypadku Kamili nie ma o tym mowy" - zapewnia dr Marek Prorok, lekarzem Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

"Ona była gorącą zwolenniczką czystej rywalizacji i daleka od przyjęcia czegokolwiek, co wzbudzało najmniejsze podejrzenia. Poza tym lekkoatleci, a zwłaszcza ci z konkurencji rzutowych, są przepuszczani przez drobne sito, mają bardzo częste kontrole antydopingowe. Niewielkie są też możliwości zatuszowania tak zwanego koksu środkami maskującymi. Skolimowska przeszła w karierze setki takich badań i zawsze była czysta" - zaznaczył lekarz PZLA.

Nagłe zgony wśród sportowców w 92-98% przypadków są spowodowane groźnymi zaburzeniami rytmu serca.

W statystykach przeważają biegacze długodystansowi, prawdopodobnie dlatego, że jest to masowo uprawiana dziedzina sportu, nie tylko przez ludzi młodych.

Śmierć sportowca jest najczęściej śmiercią nagłą. Uważa się, że wysiłek fizyczny prowokuje groźne dla życia arytmie. Około 90% nagłych zgonów wystąpiło w czasie zawodów, treningu lub bezpośrednio po nim, najczęściej między godziną 15 a 21, w okresie od sierpnia do stycznia, co odpowiada okresowi zawodów.

Stopień zagrożenia zależy nie tyle od rodzaju uprawianej dyscypliny, co od wieku zawodnika.

Nagła śmierć u młodych sportowców poniżej 35. roku życia u około 80% przypadków jest następstwem zaburzeń rytmu serca w niewykrytych wrodzonych lub dziedzicznie uwarunkowanych nieprawidłowości w sercu, które prowadza do groźnych arytmii.

Mechanizm, który doprowadza do nagłej śmierci nie do końca jest poznany. Bezpośrednią przyczyną są groźne zaburzenia rytmu: migotanie komór, nagłe zatrzymanie czynności serca, ale zanim się one pojawią, musi zaistnieć wiele powiązanych ze sobą zjawisk.

Charakterystyczna jest dezorganizacja włókien. Mimo że zwiększa się masa mięśnia, proporcjonalnie do tego nie przybywa naczyń wieńcowych. Dlatego w sytuacji ekstremalnych wysiłków dochodzi do powstania obszarów gorzej ukrwionych, a w konsekwencji do wystąpienia groźnych zaburzeń rytmu. Podczas silnego stresu i emocjach towarzyszących współzawodnictwu, wzrasta adrenalina, wzrasta też ciśnienie tętnicze i zapotrzebowanie na tlen, czemu towarzyszy skurcz naczyń, utrata potasu i magnezu. Te i inne czynniki mogą usposabiać do wystąpienia migotania komór.

Zazwyczaj nic nie zapowiada dramatu, nie występują żadne incydenty zwiastujące śmierć. Są jednak pewne objawy kliniczne na podstawie których można podejrzewać zagrożenie (szmer skurczowy nasilający się w czasie kucania, epizody omdlenia w dzieciństwie). U 90% osób stwierdza się nieprawidłowy zapis EKG, a dzięki badaniu kardiograficznemu można postawić prawidłowa diagnozę.

Drugą przyczyną nagłych zgonów w tej grupie wiekowej są wrodzone nieprawidłowości naczyń wieńcowych, która wśród włoskich sportowców powoduje około 25% nagłych zgonów.

W grupie starszych sportowców, powyżej 35. roku życia, główną przyczyną nagłego zgonu jest miażdżyca tętnic wieńcowych.

Dotyczy to najczęściej biegaczy długodystansowych i maratończyków, osób powyżej 35., a nawet 40. roku życia, u których - mimo świetnej kondycji fizycznej - występują już zmiany miażdżycowe w naczyniach. Pojawiające się w czasie treningu bóle zamostkowe, zawroty głowy czy uczucie duszności są często lekceważone. Wynika to z nieświadomości, ale także z przyzwyczajenia do pokonywania trudności i chęci osiągnięcia sukcesu.

W przebadanych 84 przypadkach nagłej śmierci u trenujących sportowców głównymi przyczynami nagłych zgonów (arytmii) były u co drugiej osoby, nieprawidłowości w budowie serca i naczyń, a także choroba niedokrwienna.

W grupie starszych sportowców, uprawiających takie dyscypliny jak piłka nożna, biegi długie, tenis najczęstszą (80%) przyczyną bała choroba niedokrwienna serca.

Źródło: "Kardiologia Sportowa" Pod redakcją: Wojciecha Braksatora, Artura Mamcarza, Mirosława Dłużniewskiego
"Medycyna Sportowa" Pod redakcją prof. dr hab. n. med, Marka Mędrasia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj