Dziennik Gazeta Prawana logo

Ula Radwańska za burtą French Open

26 maja 2009, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ula Radwańska za burtą French Open
Inne
To już pewne. Ula Radwańska nie pójdzie w ślady starszej siostry. Młodsza z "teamu Radwańskich" przegrała w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju Roland Garros z Belgijką Yaniną Wickmayer. Ula wygrała pierwszy set, w kolejnych dwóch lepsza była już rywalka.

Pierwszy gem dla Radwańskiej, szybko, łatwo i przyjemnie. Drugiego wygrywa łatwo Belgijka, a Ula wygrała tylko jedną piłkę. W trzecim gemie było tak samo i po chwili mieliśmy już wynik 1:2.

Kolejny gem wreszcie był wyrównany. Przy stanie 40:40 przewagę wypracowała sobie Wickmayer. Wykorzystała ją i wygrała - 1:3.

Następny gem szybciutko wygrała Radwańska - 2:3.

Urszula idzie za ciosem. W kolejnym gemie nie przegrała nawet jednej piłki! Mamy remis po 3. Czwarty set - poważne problemy Polki, która walczy o zachowanie swojego podania. Jest po 40:40 i ważą się losy siódmego, Lacoste'owskiego, gema. Na szczęście górą Ula, która prowadzi 4:3! Zawodniczki mają teraz minutę przerwy na odpoczynek i obmyślenie taktyki. Czy Polka przełamie swoją rywalkę?

Niestety, po kolejnym, bardzo wyrównanym zresztą gemie, mamy remis po 4.

Co za wyrównane spotkanie. Tym razem gem to piłka i odpowiedź rywalki, piłka i odpowiedź rywalki. Ostatecznie lepsza jest Ula, która prowadzi 5:4.

Urszula idzie za ciosem i kończy ostatniego gema zwycięstwem.

Lepiej zaczęła Belgijka, która wygrała pierwszego gema w drugim secie. Po chwili było już 2:0 dla Belgijki. Radwańska niemal bez walki oddała także trzeciego gema i zamiast radości był smutek, bo trzeba było zacząć odrabiać znaczącą już stratę.

To się jednak nie udało, mimo zaciętej walki w kolejnym gemie. Było już 30:30, potem na prowadzenie wyszła Belgijka, wypracowała sobie przewagę i nie zmarnowała dogodnej sytuacji - Radwańska przegrywała już 0:4.

Ula wzięła się do roboty i przy stanie 40:40 osiągnęła przewagę. Udało się! Radwańska wygrała pierwszego gema w tym secie. Czy zdoła jeszcze odrobić dużą stratę?

To całkiem możliwe! Kolejny gem dość wyrównany, ale jednak pod dyktando Polki, która nie popełniała błędów - 2:4.

Siódmego gema lepiej zaczęła Wickmayer. 30:0 i Urszula musiała odrabiać straty. Nie zdążyła i było już 2:5.

Jednak Radwańska jeszcze nie zamierzała się poddawać. Podjęła rękawice i wygrała gema na 3:5.

Ostatni gem ciężki dla obu zawodniczek, ale wygrywa Belgijka.

Belgijka szybko odskoczyła Radwańskiej na 30:0 i łatwo wygrała pierwszego gema. W drugim po szybkich wymianach prowadziła Urszula, ale ostatecznie gem na korzyść Wickmayer -

Radwańska wyraźnie nie mogła się pozbierać, bo kolejne dwa gemy również wygrała rywalka.

W piątym gemie Wickmayer prowadziła już 30:0. Radwańska wygrała co prawda jedną piłkę, ale po chwili zrobiło się już 40:15 i piąty gem dla Belgijki. 0:5.

Szósty gem jest wreszcie ciekawy. Dwukrotnie dochodzi do remisów. Przy stanie 30:30 serwuje Radwańska. Wkrótce na prowadzenie wychodzi Belgijka i wygrywa ostatnie starcie. 0:6, Ula Radwańska żegna się z turniejem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj