Losy mistrzostwa rozstrzygnęły się w ostatnim biegu. W polskiej ekipie wystartował w nim Tomasz Gollob. Nasz żużlowiec pojechał fantastycznie i wygrał. W ten sposób biało-czerwoni zdobyli Drużynowy Puchar Świata. Jak się okazało kapitan Polaków jechał na pożyczonym motorze.
"Tomek podszedł do mnie przed ostatnim wyścigiem i powiedział i powiedział: młody, pożycz motor" - opowiada Krzysztof Kasprzak o kulisach ostatniego wyścigu DPŚ w żużlu, podczas którego Tomasz Gollob zdobył decydujące o zwycięstwie Polski punkty.
"Na początku jechało mi się dobrze, wygrałem pierwszy wyścig. Później było różnie, najważniejsze jednak, że zdobyliśmy tytuł" - dodał Kasprzak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane