Dziennik Gazeta Prawana logo

TdF: Polak spełnił swoje marzenie

27 lipca 2009, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Był jedynym Polakiem startującym w tegorocznym Tour de France. Dwa razy próbował nawet efektownych ucieczek, ale peleton na kilka kilometrów przed metę zawsze go doganiał. Marcin Sapa twierdzi mimo to, że spełnił swoje marzenie. Dojechał do mety legendarnego wyścigu.

Sapa zajął w TdF 146. miejsce i stracił do zwycięzcy - Hiszpana Alberto Contadora - 3:41.46.

" Przecież debiutowałem w imprezie kolarskiej, która trwa aż trzy tygodnie. To tak długi wyścig, że właściwie nie bardzo pamięta się jego początek. Wszyscy mają dosyć makaronów. Przecież w ciągu całego wyścigu jadłem z nim ponad 40 posiłków. Na razie nie mogę na niego patrzeć" - opowiada szczęśliwy Polak.

Sapie zdarzały się mniejsze lub większe kryzysy. " Trochę za późno zjadłem batony energetyczne i miałem wielki kryzys na początku podjazdu" - wspomina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj