"Najważniejsza wiadomość jest taka, że zabawa rozpoczyna się od nowa. W Daugavpils okazało się, że w sporcie wszystko jest możliwe. Oczywiście Jason Crump, lider klasyfikacji, wciąż ma znaczącą przewagę, ale już różnice punktowe między pozostałymi zawodnikami nie są tak znaczące" - mówi przed startem w szwedzkiej Malilli Tomasz Gollob.
"W Daugavpils, choć tor w trakcie zawodów się zmieniał, niemal wszystko układało się po mojej myśli. Złapałem wiatr w żagle, pozytywnie się nakręciłem i wjechałem do finału. Kiedy wszystko się klei, to człowiek ma ochotę powiedzieć coś pozytywnego. - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" nasz najlepszy żużlowiec.
>>>Gollob na podium Grand Prix Łotwy
"Wiem, że każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony, bo teraz o pracę w Szwecji trudno, ale moim zdaniem im mniej szaleństwa tym lepiej." - dodaje Gollob.
>>>GP w Malilli: Pedersen wraca do gry
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|