Zwyciężczyni tegorocznego turnieju wielkoszlemowego US Open Belgijka Kim Clijsters cieszy się z powrotu do profesjonalnego tenisa swojej rodaczki Justine Henin. "W przeszłości Justine pracowała naprawdę ciężko, aby osiągnąć świetne rezultaty. Jej powrót to wspaniała wiadomość dla kobiecego tenisa" - powiedziała Clijsters, która sama niedawno wznowiła karierę po półtorarocznej przerwie.
Henin, która ogłosiła zakończenie kariery 16 miesięcy temu (była wtedy nr 1 rankingu WTA Tour), prawdopodobnie powróci na kort na początku 2010 roku podczas Australian Open. Głównym celem 27-letniej Belgijki będzie pierwsze zwycięstwo na trawiastych kortach Wimbledonu. - zapowiedziała siedmiokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych.
Całe środowisko tenisowe wyraża zadowolenie z decyzji Henin. "Justine jest jedną z najlepszych zawodniczek w historii i tak jak tysiące fanów na całym świecie jesteśmy podekscytowani jej oświadczeniem" - skomentowała sędzia i dyrektor Sony Ericsson WTA Tour, Stacey Allaster.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|