Dziennik Gazeta Prawana logo

Sławomir Nitras uderzył w prezydenta Andrzeja Dudę. "To jest szkodliwa działalność"

7 stycznia 2025, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Duda i Sławomir Nitras
Andrzej Duda i Sławomir Nitras/JACEK DOMINSKI/REPORTER
Minister sportu od czasu zakończenia igrzysk olimpijskich w Paryżu pozostaje w ostrym sporze z prezesem PKOl, Radosławem Piesiewiczem. Teraz Sławomir Nitras uderzył w prezydenta RP, Andrzeja Dudę. Według niego działalność głowy naszego państwa jest szkodliwa. O co chodzi?

Nitras przygotował nowelizację ustawy o sporcie. Jej projekt przeszedł przez Sejm, ale nie wszedł w życie od 1 stycznia 2025 roku. Stało się tak, bo prezydent Duda skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. 

Duda zrobił ukłon w stronę Piesiewicza

Taki ruch prezydenta Polski nie spodobał się ministrowi sportu. Nitras w programie “Fakty po Faktach” odniósł się do tej decyzji.

Tak naprawdę tylko pan Piesiewicz i może pan prezes Marian Kmita (wiceprezes PKOl i Dyrektor ds. Sportu Telewizji Polsat), który nawet na gali dał do zrozumienia, że kobietom jest świetnie i nie potrzebują żadnej ustawy. Tylko oni byli przeciwni tej ustawie. I pan prezydent Duda. To wygląda na transakcję wiązaną - powiedział Nitras na antenie stacji TVN24.

Duda liczy na posadę w MKOl

Według szefa resortu sportu decyzja prezydenta Dudy jest bardzo szkodliwa, a wydając ją kierował się on własnym interesem.

Z jednej strony prezydent wetuje tę ustawę, bo to jest de facto weto, z drugiej strony panowie z PKOl rekomendują pana prezydenta Dudę jako polskiego przedstawiciela do MKOl. To jest szkodliwa działalność pana prezydenta, która jest ceną za obietnicę posady w MKOl - uważa Nitras.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj