Rosjanie i Białorusini wysłuchają swojego hymnu
Sportowcy z obu krajów, jak sprecyzowała Międzynarodowa Federacja Zapaśnicza, mogą "startować bez ograniczeń" w jej zawodach, nosząc stroje z symbolami narodowymi. W przypadku zwycięstw wysłuchają hymnu swojego kraju.
MKOl dał zielone światło
Decyzja UWW jest częściowo następstwem niedawnego komunikatu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który 7 maja zalecił zniesienie wszystkich ograniczeń dla białoruskich sportowców startujących w zawodach międzynarodowych, otwierając im drogę do powrotu m.in. na igrzyska. Sankcje wprowadzono po zbrojnej agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.
Jednocześnie MKOl poinformował jednak, że zniesienie ograniczeń nie dotyczy rosyjskich sportowców. Mogą oni startować w zawodach międzynarodowych - jak dotychczas - tylko pod neutralną flagą, indywidualnie i pod warunkiem, że nie wspierali aktywnie konfliktu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.