Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokiereszowany Adamek: Rywal był zbyt mądry

11 września 2011, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Zawiodłem kibiców, miałem wygrać, a przegrałem, byłem gorszy. Miałem być wielkim mistrzem, ale się nie udało" - mówił Tomasz Adamek po przegranej walce z Witalijem Kliczką o mistrzostwo świata wagi ciężkiej organizacji WBC.

"Dziękuję wszystkim, którzy przyszyli na stadion i którzy oglądali walkę w telewizji. Zawiodłem kibiców, miałem wygrać, a przegrałem, byłem gorszy. Miałem być wielkim mistrzem, ale się nie udało. Sport uczy zwyciężać, ale też przegrywać, dlatego muszę znieść tę porażkę" - stwierdził wyraźnie smutny "Góral".

>>> Taka była walka Adamek-Kliczko. Relacja runda po rundzie

"Byłem zdrowy, bardzo dobrze przygotowany do walki, jednak mocno poczułem ciosy Witalija, który przez cały czas trzymał mnie na dystansie lewym prostym. Można mieć ambitne plany, ale przeciwnik nie pozwalał mi wiele. Czułem, że walka nie toczyła się po mojej myśli, próbowałem jakoś oszukać rywala, jednak był zbyt mądry. Każdy mocny cios zabierał mi trochę sił, ale zawsze walczę do końca" - analizował Tomasz Adamek. Jego walka z Ukraińcem została przerwana w dziesiątej rundzie.

Adamek uspokajał, że ciosy Ukraińca nie zrobiły mu wielkiej krzywdy. "Czuję się dobrze, oprócz siniaków i pociętych warg nic mi nie jest. Dojdę do siebie i będę mógł żyć dalej" - zapewniał polski bokser.

"Witalij miał zdecydowanie lepsze warunki fizyczne do tej walki; muszę na spokojnie zobaczyć pojedynek i przeanalizować, co zrobiłem źle" - stwierdził Adamek, który na oficjalnym ważeniu przed walką był o 12 kilogramów lżejszy od Ukraińca.

>>> Kliczko przeprasza, że był lepszy i krytykuje decyzję Adamka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj