- powiedział 35-letni Jackiewicz, który był czempionem kontynentu w wadze półśredniej i bezskutecznie rywalizował w 2010 roku ze Słoweńcem Dejanem Zaveckiem o mistrzostwo świata federacji IBF.
W zawodowej karierze Jackiewicz, noszący ringowy przydomek "Wojownik", stoczył 52 walki - wygrał 41, przegrał dziesięć, a zremisował jedną.
- stwierdził.
Czerwiec jest szczególnym miesiącem w życiu Jackiewicza. Moje dzieci mają urodziny - Maja kończy drugiego 7 lat, a Jacek piątego 11 lat. Poza tym 8 czerwca będę obchodził dziesiątą rocznicę śmierci. Tak nazywam wydarzenia z 2002 roku, gdy zostałem pchnięty nożem w serce, a przeżyłem tylko dzięki szybkiej pomocy lekarzy. Nie zapomnę tej historii do końca życia. A już w lipcu zabieram żonę Martę do Hiszpanii. Jesteśmy razem od dekady, ale nigdy nie byliśmy na żadnych wakacjach. Muszę jej wynagrodzić tyle lat czekania, bo zasługuje - przyznał.