Dziennik Gazeta Prawana logo

Tyson znów nie poleci do Nowej Zelandii. Ponownie nie dostał wizy

12 października 2012, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mike Tyson
Mike Tyson/Newspix
Odrzucony został drugi wniosek słynnego amerykańskiego boksera Mike'a Tysona o wydanie wizy wjazdowej do Nowej Zelandii. Najmłodszy w historii mistrz świata kategorii ciężkiej pojedzie w listopadzie tylko do Australii.

Legendarny czempion wybiera się na antypody na serię spotkań i wykładów pod nazwą "Day of the Champions". Organizatorzy poinformowali, że 46-letni Tyson odwiedzi Brisbane, Sydney, Melbourne, Adelajdę oraz Perth, ale nie zjawi się w Auckland.

Po raz drugi nie otrzymał wizy do Nowej Zelandii, a powodem jego kryminalna przeszłość. W 1992 roku został skazany za gwałt na 18-letniej Desiree Washington i spędził trzy lata w więzieniu (wyrok był sześcioletni). Władze w Wellington to przestępstwo mocno piętnują, a osobom skazanym na pięć lat lub więcej nie zezwalają zazwyczaj na wjazd do kraju.

Tyson, nazywany kiedyś "najgorszym człowiekiem na planecie", jest ikoną boksu, najmłodszym czempionem wagi ciężkiej (zdobył pas w wieku zaledwie 20 lat). Karierę zakończył przed kilkoma laty, a ostatnio dużo podróżuje po świecie, zarabiając na swym wizerunku i popularności. Był m.in. w Polsce, Czechach, Hongkongu i Kazachstanie. Prywatnie jest ojcem ośmiorga dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: boksTyson
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj