Wach do tej pory nie zdecydował się na przebadanie próbki "B". Z reguły - jak pokazuje historia - jej wynik nie różni się od rezultatu próbki "A". Choć były i takie przypadki.

Reklama

Polski bokser zmienił zdanie i w najbliższym czasie chce przebadać próbkę "B". Dlaczego dopiero teraz na to zdecydował?

Jedynym powodem mojego podejścia było to, że nie było mnie stać na zapłacenie tak dużych pieniędzy. Gdybym wiedział, że kwota jest dużo niższa, od początku chciałbym badania. Historia zna przypadki, w których próbka B przyniosła inny wynik. Gdybym czuł się winny i miał pewność, że to niczego nie zmieni, nie odwoływałbym się. Mam okazję, by sprawdzić sprawę do końca i ją wykorzystam - tłumaczy Wach w "Przeglądzie Sportowym".