Próbka "A" dała wynik pozytywny i Mariusz Wach został oskarżony o stosowanie niedozwolonych środków. Polski bokser w Niemczech już otrzymał za to karę. "Wiking" jednak nie składa broni i próbuje się oczyścić.
Wach do tej pory nie zdecydował się na przebadanie próbki "B". Z reguły - jak pokazuje historia - jej wynik nie różni się od rezultatu próbki "A". Choć były i takie przypadki.
Polski bokser zmienił zdanie i w najbliższym czasie chce przebadać próbkę "B". Dlaczego dopiero teraz na to zdecydował?
- tłumaczy Wach w "Przeglądzie Sportowym".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Zobacz
|